Wersje językowe

Jakie kolczyki nie uczulają? Sprawdź, jaka biżuteria będzie najlepsza dla alergików

0

Kolczyki to ozdoby, które już od wieków cieszą się niesłabnącą popularnością wśród kobiet na całym świecie. I nic w tym dziwnego! W końcu ten rodzaj biżuterii dodaje niespotykanego uroku i elegancji praktycznie każdej stylizacji. Ponadto wielka różnorodność kolczyków dostępnych na dzisiejszym rynku umożliwia znalezienie idealnej pary dostosowanej do wieku, stylu i charakteru noszącej je kobiety. Czasem jednak zdarza się, że oprócz wymienionych aspektów, wybierająca musi wziąć pod uwagę jeszcze jeden czynnik – alergię na metale. Aby ułatwić zakupy paniom, które zmagają się z tą przykrą dolegliwością, przygotowaliśmy nasz dzisiejszy poradnik, w którym podpowiemy, jaki rodzaj biżuterii nie uczula noszącej ją osoby.

Alergia na kolczyki – jakie objawy świadczą o jej obecności?

Jak powszechnie wiadomo, objawy uczulenia zależą przede wszystkim od rodzaju alergii, która nas dotyka. W naszym przypadku mamy do czynienia z tą o podłożu dermatologicznym. Symptomy pojawiają się bowiem wyłącznie w momencie kontaktu skóry z metalem. Będą więc one widoczne na płatku ucha. Jak takie uczulenie może się przejawiać? Jednym z jego pierwszych oznak może być zauważalne zaczerwienienie. Wystąpić może również swędząca wysypka. Objawów tych z całą pewnością nie należy lekceważyć, gdyż mogą one przerodzić się w ostrzejszy stan zapalny. Jeśli do niego dojdzie, płatek ucha stanie się wyraźnie podrażniony i tkliwy, a dziurka może zacząć ropieć.

W takim przypadku bezapelacyjnie powinnaś ściągnąć noszoną przez siebie biżuterię, a zmiany alergiczne obmyć przegotowaną wodą lub wystudzoną, czarną herbatą czy naparem z rumianku. Powinny one złagodzić nieco uporczywe swędzenie czy pieczenie. Jednak, jeśli mimo wykonania powyższej instrukcji, objawy nie znikają po kilku dniach, koniecznie zgłoś się do lekarza dermatologa. Być może Twój stan będzie wymagał podania leków antyhistaminowych. Specjalista będzie mógł przeprowadzić również testy, które wykażą, jaki konkretny rodzaj metalu Cię uczula.

Jaki rodzaj kolczyków najczęściej wywołuje alergię?

Wspominaliśmy już, że na współczesnym rynku można spotkać wiele różnych rodzajów kolczyków. Owa różnorodność nie wynika jednak wyłącznie z walorów ozdobnych czy rodzaju zapięcia biżuterii, ale również z materiałów, z jakich została wykonana. Część z nich nie może jednak poszczycić się mianem produktu dobrej jakości. To właśnie takie błyskotki, a właściwie metale, z których je zrobiono, najczęściej powodują reakcje alergiczne.

Do ich grona należy zaliczyć przede wszystkim nikiel, który jest uważany za najsilniejszy alergen. Podobno biżuterii z jego dodatkiem nie może nosić aż 60 milionów Europejczyków! Ta liczba robi naprawdę spore wrażenie. Jakie kolczyki mogą go więc zawierać? Przede wszystkim będą to te tańsze ozdoby, których cena nie przekracza kilkunastu złotych – często spotykane na bazarkach i straganach. Mogą one zawierać również dodatek palladu i tytanu, które razem tworzą alergiczną mieszankę wybuchową. Na ten rodzaj metalu muszą uważać także panie, które uwielbiają nosić ozdoby z białego złota. Do jego produkcji bowiem używa się właśnie wspomnianego niklu. Wystrzegać powinnyśmy się również kolczyków zrobionych z chromu oraz kobaltu, które też mogą wywoływać reakcje alergiczne.

Jakie kolczyki nie uczulają?

Skoro wiemy już, jakiego rodzaju biżuterii lepiej unikać, czas poznać propozycje ozdób, których noszenie nie powinno wywoływać żadnych nieprzyjemnych skutków. Na szczęście ich wybór jest dość spory, dzięki czemu każda z nas ma szansę znaleźć kolczyki idealnie dopasowane do swojego stylu i potrzeb.

Kolczyki ze srebra

Panie, które obawiają się uczulenia wywołanego noszeniem nieodpowiednich kolczyków, powinny przemyśleć kupno ozdób ze srebra. Ten kruszec często polecany jest alergikom – ze względu na to, że wszelkie niepożądane reakcje występują w przypadku tego metalu niezwykle rzadko. Dla bezpieczeństwa najlepiej jednak zdecydować się na biżuterię wykonaną ze srebra najwyższej próby. Z reguły im będzie ona niższa, tym większe prawdopodobieństwo, że materiał będzie zawierał domieszki innych, bardziej drażniących stopów. Dlatego podczas zakupów lepiej jest od razu inwestować w srebro o próbie wynoszącej 925, aby mieć pewność, że unikniemy nieprzyjemnej w skutkach reakcji alergicznej.

Musimy jednak przestrzec Cię, abyś z ostrożnością podchodziła do srebrnych kolczyków odziedziczonych po babci czy prababci. Dlaczego? Wszystko z powodu sposobu produkcji ozdób z tego popularnego kruszcu w dawnych czasach. Przed rokiem 1950 do srebra dodawano tak zwany azotan srebra, który jest dziś uznawany za silny alergen. Współczesna biżuteria jest jednak całkowicie pozbawiona tej substancji. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, abyś sprawiła sobie drobną przyjemność i kupiła jedną lub dwie pary pięknych, srebrnych kolczyków, które oferuje nasz sklep jubilerski, nawet jeśli zaliczasz się do grona alergików. W końcu czasem trzeba się odrobinę porozpieszczać!

A co ze srebrem pozłacanym?

Niektóre panie, a zwłaszcza fanki biżuterii w kolorze złota, mogą zastanawiać się, czy pozłacane srebro również można zaliczyć do grona "bezpiecznych" materiałów. Uspokajamy! Jeśli metale użyte do produkcji Twoich ulubionych ozdób są najwyższej próby, to podczas ich noszenia nie powinno zadziać się nic groźnego dla Twojej skóry.

Złote kolczyki

Złoto to kolejny popularny kruszec, z którego wykonuje się kolczyki i inne piękne ozdoby. Wyroby z tego szlachetnego metalu uważane są za niezwykle eleganckie i ponadczasowe, a ponadto bardzo cenne. Kolejną ich zaletą jest również hipoalergiczność. Złota biżuteria, podobnie jak srebrna, w dużej mierze nie powoduje uczuleń, a przypadki reakcji alergicznych należą do rzadkości.

Kolczyki ze stali chirurgicznej

Jak już wyżej wspominaliśmy, uczulenia na złote i srebrne kolczyki nie występują zbyt często. Mimo tego, wciąż mogą się zdarzyć. Czy oznacza to, że panie będące silnymi alergiczkami, nie będą mogły cieszyć się noszeniem wyjątkowej biżuterii? Oczywiście, że nie! W takich przypadkach rozwiązaniem mogą być ozdoby wykonane ze stali chirurgicznej. Zetknięcie tego metalu ze skórą nie wywołuje reakcji uczuleniowych, takich jak wysypka, obrzęki, zaczerwienienia czy zmiany ropne, które mogą wystąpić w przypadku innych surowców. Dlatego też stal chirurgiczna wykorzystywana jest także do produkcji narzędzi i przyrządów używanych przez lekarzy na salach operacyjnych oraz salach zabiegowych.

Kolczyki z tego materiału będą więc najbezpieczniejszym i najrozsądniejszym wyborem w przypadku pań, które zmagają się z licznymi alergiami. Poza tym ozdoby ze stali chirurgicznej posiadają jeszcze kilka innych, wspaniałych zalet. Warto tu wspomnieć chociażby o tym, że metal ten nie pozostawia na skórze czarnych śladów, ani nie rdzewieje pod wpływem kontaktu z wodą i potem. Poza tym taka biżuteria również wygląda pięknie! Ponadto ozdoby platerowane złotem, czyli pokryte cienką warstwą tego kruszcu, wyglądają tak samo, jak ich odpowiedniki wykonane z prawdziwego złota. Jedyną różnicą jest to, że te pierwsze lepiej nadają się dla alergiczek, przez co są zdecydowanie lepszym wyborem.

Czy jest jakiś sposób na przechytrzenie uczulenia?

Nie jest niczym niezwykłym, że osoby mające świadomość swoich problemów na tle alergologicznym, od razu szukają kolczyków, które nie wywołają u nich reakcji uczuleniowej. Czasem zdarza się jednak, że nie mamy pojęcia o tym, że nasza skóra nie toleruje kontaktu z niektórymi metalami, bo wcześniej nie miałyśmy okazji po prostu się o tym przekonać. Zwykle uczulenie ujawnia się dopiero wtedy, gdy już kupiłyśmy lub dostałyśmy w prezencie konkretny model kolczyków i założyłyśmy je na swoje uszy. Kiedy pojawia się wysypka, zaczerwienienie, a co gorsze ropa i pieczenie jesteśmy w kropce.

Co zrobić w tej sytuacji? W końcu noszenie nawet najpiękniejszych ozdób nie jest warte takiego cierpienia. Zdecydowanie najlepszym pomysłem będzie odłożenie takich kolczyków do pudełka i znalezienie bardziej odpowiedniej pary. Zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z tanią biżuterią, kupioną w niesprawdzonym miejscu, która z pewnością zrobiona jest z niklu lub chromu. Tego rodzaju ozdób zdecydowanie nie ma co żałować. Sprawa wygląda jednak inaczej, jeśli chodzi o kolczyki wykonane z dobrej jakości srebra lub złota, które po prostu nas uczulają. Zwykle za takie modele trzeba zapłacić niemałą kwotę. Często możemy dostać też taką biżuterię w prezencie od bliskiej osoby i nabiera ona dla nas wartości sentymentalnej. Poza tym dana para kolczyków może nam się strasznie podobać i po prostu chciałybyśmy móc założyć je przynajmniej od czasu do czasu. Czy istnieje więc jakieś rozwiązanie, które pomoże nam trochę "oszukać" alergię i umożliwi noszenie problematycznej ozdoby chociaż przez kilka godzin? Okazuje się, że tak!

Lakier bezbarwny

Jedną z metod, która może pomóc w tej sytuacji, jest pomalowanie miejsca stykania się kolczyka ze skórą bezbarwnym lakierem do paznokci. Po wyschnięciu ozdobę można normalnie nałożyć na ucho. Tak "podrasowana" biżuteria nie powinna dłużej sprawiać problemu. Należy jednak pamiętać, że lakier po jakimś czasie zacznie się ścierać i trzeba będzie od czasu do czasu nakładać na kolczyk nową warstwę. Mimo że pomysł ten wydaje się być dobrym i prostym w realizacji, radzimy byś uważała i obserwowała reakcje Twojej skóry. Pamiętaj, że to tylko tymczasowe rozwiązanie i nie powinnaś nosić takiej biżuterii przez okres dłuższy niż kilka godzin. Najlepiej będzie, gdy zostawisz ją na jakieś specjalne okazje typu randka czy oficjalne przyjęcie.

Wymiana zapięcia

Jeszcze jednym – i naszym zdaniem znacznie skuteczniejszym od poprzedniego – rozwiązaniem będzie wymiana zapięcia na takie wykonane z metalu, który nie powoduje u Ciebie reakcji alergicznej. Najczęściej zdarza się bowiem, że to wyłącznie część dotykająca skóry – zwana także biglem – wywołuje uczulenie. W takim wypadku wystarczy ją po prostu zastąpić innym rodzajem zapięcia. Taką usługę oferuje większość salonów jubilerskich, więc nie powinnaś mieć problemów z wymianą.

A co, jeśli to nie alergia?

Twoje ulubione kolczyki nagle wywołały u Ciebie reakcję zbliżoną do alergicznej? Płatek ucha swędzi, piecze, a z dziurki wydostaje się ropa? Zdążyłaś nawet odwiedzić dermatologa, ale testy nie wykazały niczego niepokojącego? Być może przyczyną Twoich dolegliwości wcale nie jest uczulenie, a bakterie. Aby uniknąć nieprzyjemnych skutków ich działania, warto od czasu do czasu wycierać zapięcie kolczyka płynem do dezynfekcji, takim jak na przykład octenisept. Szczególnie warto zadbać także o higienę płatka ucha, a zwłaszcza miejsca przekłucia. Przed założeniem biżuterii przemywaj dziurkę wspomnianym środkiem, a skutki działania bakterii i zarazków nie będą psuły Ci przyjemności z noszenia ulubionych ozdób.

A Ty, masz już parę swoich sprawdzonych, ulubionych kolczyków? Jeśli nie, to gorąco zachęcamy Cię do zapoznania się z naszą ofertą. W asortymencie sklepu Amber-Ring znajdziesz bowiem przepiękne, srebrne ozdoby z dodatkiem bursztynu i naturalnych kamieni – wszystko to najlepszej jakości, w konkurencyjnych cenach. Jeśli więc nie jesteś uczulona na srebro, nie zwlekaj i znajdź idealne kolczyki dla siebie już dziś!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl